Dwa w jednym
Jeśliby ktoś z Was się zastanawiał, czy można połączyć styl nowoczesny z oldschoolowym, podrzucam Wam odpowiedź w postaci zdjęcia:

Jeśliby ktoś z Was się zastanawiał, czy można połączyć styl nowoczesny z oldschoolowym, podrzucam Wam odpowiedź w postaci zdjęcia:

Klienci bardzo często mnie pytają, co łatwiej urządzić – dom czy mieszkanie? Trudno na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć i do końca nie wiem, czy jego postawienie jest w ogóle zasadne.
Dobry projektant wnętrz bowiem nie będzie miał problemów z żadną powierzchnią (nie licząc oczywiście ekstremalnych przypadków). Problem leży raczej po stronie klienta. Domy są zwykle większe, wymagają wzmożonej pracy projektanta i dużych wydatków na meble. Dlatego też trzeba wziąć ten aspekt pod uwagę przed podjęciem decyzji o kupnie. Oczywiście – każdy chciałby mieszkać w wygodnej willi, ale trzeba brać siły na zamiary.
Wiele osób również dość często boryka się z innym problemem. Nie mogą oni bowiem sobie wyobrazić, jak może wyglądać urządzony już dom. Warto więc wybrać wtedy taką pracownię, która oferować będzie tzw. projekty domów z wizualizacją. Nie wszędzie można to znaleźć, ale przecież kto szuka, nie błądzi ;)
Wkurzają mnie klienci, którzy mają bóg wie jakie wyobrażenie o swoim wnętrzu, a nie mają pieniędzy, żeby zrealizować nawet połowę z tego. Ja wszystko rozumiem, że każdy chce ładnie mieszkać, jak najniższym kosztem, ale bez przesady. Albo zatrudnia się projektanta i jest się gotowym na wydanie kasy, albo robi to we własnym zakresie.
Nie ma to jak próbować żyć ponad stan ;)

Kto by nie chciał mieć tak urządzonej kuchni?
I nie mówcie, że minimalizm jest zły ;)

Natrafiłam gdzieś w internecie na zdjęcie tak urządzonego wnętrza.
Jak widać można z klasą mieszkać nawet w małym mieszkanku.